a'propos

 

                                             kadr z filmu 'Zimna wojna' foto: Łukasz Bąk


"przemijanie staje się światłem,
gdy pozwolisz miłości przepływać
przez każdy moment..."


Miłość to nie gesty, nie róże, nie walentynkowe gadżety. 

To nie działania na pokaz.

Miłość nie jest na pokaz, i nie jest jedynie emocją. 

Ani tylko chwilowym uniesieniem, ani romantycznym zachwytem.

 Jest spełnieniem pragnienia bycia tam, gdzie przestajemy być oddzieleni, a stajemy się jednością i siłą. 

Miłość jest tęsknotą za byciem przyjętym w całości — 

ze światłem i cieniem. 

Za obecnością, która mówi: „Cudownie, że jesteś.”

Bo bez prawdziwej miłości i mentalnej jedności z drugim człowiekiem, nawet największe osiągnięcia wydają się puste. 

Z nią zaś, zwykła codzienność staje się święta — wspólny posiłek, kawa, rozmowa do późna, milczenie trzymanych dłoni, 

spojrzenie w oczy...

W głębi duszy nie pragniemy tylko „kogoś obok”. 

Pragniemy połączenia, ciepła, wspólnych chwil, poczucia życia dla siebie i dla kogoś. 

Pragniemy bezpieczeństwa duchowego.

Bo kochać i być kochanym to istnieć w pełni.


Czy łatwo dobrze trafić? 

Bardzo trudno...



walentynki były tylko pretekstem, Pola



💗




Komentarze